Refleksja
Październik otwiera kolejny rozdział w księdze duszy.
Po wrześniowych lekcjach spełnienia nadchodzi czas głębszego zatrzymania. To miesiąc, w którym natura uczy nas równowagi – między tym, co odchodzi, a tym, co wciąż dojrzewa. Spadające liście przypominają, dlatego że w życiu także przychodzi moment puszczania tego, co już nam nie służy
Harmonia nie oznacza braku trudności. To raczej umiejętność bycia sobą w każdym stanie – i w ciszy, i w hałasie świata. To sztuka widzenia piękna w zwyczajnych chwilach: w kubku gorącej herbaty, w spacerze po jesiennym parku, w rozmowie z kimś bliskim.
3 lekcje duszy na październik
Harmonia zaczyna się w środku – kiedy w sercu odnajdujesz równowagę, wtedy świat zewnętrzny przestaje tak mocno tobą targać. To, co dzieje się wokół, nie znika, ale przestaje mieć nad Tobą władzę, bo wiesz, że Twoje centrum jest bezpieczne.
Puszczanie to akt miłości – gdy rezygnujesz z tego, co ciężkie i nie Twoje, robisz miejsce na to, co lekkie, prawdziwe i karmiące. Właśnie w tym geście odpuszczenia rodzi się nowa przestrzeń, która zaprasza świeżą energię.
Zakotwiczenie daje siłę – im bardziej jesteś obecna w sobie i świadoma tego, kim naprawdę jesteś, tym łatwiej stawiać kroki w zmieniającej się codzienności. Zakotwiczenie nie zatrzymuje Cię w miejscu, lecz daje fundament, z którego możesz wyruszać dalej.
Praktyka na początek miesiąca
Weź kartkę i długopis.
Napisz trzy rzeczy, które chcesz puścić wraz z opadającymi liśćmi. Mogą to być lęki, stare przekonania albo coś, co cię obciąża. Potem zapisz trzy jakości, które pragniesz w sobie pielęgnować w październiku – np. spokój, odwagę, równowagę.
Zamknij oczy, weź głęboki oddech i powiedz:
„Jestem gotowa puścić to, co minęło. Jestem gotowa przyjąć to, co nowe.”
Afirmacja miesiąca
„W moim sercu mieszka równowaga. W każdej chwili mogę odnaleźć harmonię w sobie i wokół mnie.”
Zaproszenie
Październik będzie na blogu miesiącem harmonii i zakorzenienia. Pojawią się wpisy o tym, jak budować równowagę między światem wewnętrznym i zewnętrznym, jak puszczać to, co nie służy, i jak zakotwiczyć się w sobie w czasie zmian.
Październik to podróż w głąb siebie – ku harmonii, wolności od iluzji i prawdziwym duchowym relacjom.
Zostań ze mną – niech ten miesiąc stanie się wspólną podróżą w stronę większej harmonii duszy i ciała.

Praktyka na rozpoczęcie października
Weź dziennik i zapisz trzy rzeczy, które przyniósł Ci wrzesień, a które chcesz zachować w swoim sercu. Mogą to być małe chwile radości, ważne lekcje albo wewnętrzne odkrycia. Następnie zatrzymaj się na chwilę i zapisz jedno zdanie, które zaczyna się od słów: „Moja dusza uczyła mnie we wrześniu…”. Dzięki temu łatwiej dostrzeżesz ciągłość własnej drogi i zrozumiesz, że każdy miesiąc jest kolejnym krokiem, a nie odciętym fragmentem życia.
Kiedy to zapiszesz, spójrz przed siebie i pomyśl o październiku. Zadaj sobie pytanie: „Jakiej energii chcę teraz zaprosić do mojego życia?”. Odpowiedź, którą usłyszysz w sobie, niech stanie się Twoją intencją na ten miesiąc. W ten sposób przeszłość łączy się z teraźniejszością, a teraźniejszość otwiera przestrzeń na to, co dopiero nadejdzie.
z miłością Matachaja



